fbpx

Przesuń

Zadzwoń

Kup bilet

Zamknij

Inkluzje w bursztynie bałtyckim

12.06.2022

Kwiatkowski

Fenomen natury. Tak mówi się o inkluzjach. Organizmy sprzed dziesiątek milionów lat, które możemy oglądać za bursztynowym okienkiem wyglądają nieraz... jak żywe. Dowiedz się jak powstawała jedna z największych ciekawostek jakie podarowała nam natura!

Czym są inkluzje w bursztynie bałtyckim?

40 milionów lat temu żywica wyciekała z eoceńskich bursztynodajnych drzew, obklejając sobą kawałki kory, liści czy poszycia leśnego. W pułapkę lepkiej substancji wpadały też drobne zwierzęta, najczęściej owady, pajęczaki i wije. Tak tworzyły się inkluzje – fragmenty świata sprzed milionów lat, zamknięte w bryłkach bursztynu. Poza inkluzjami organicznymi, a więc fragmentami roślin i zwierząt, istnieją też inkluzje nieorganiczne. Są nimi widoczne gołym okiem pęcherzyki powietrza lub wypełnione wodą. Istnieją też rzadkie przykłady inkluzji piasku, kurzu, a nawet… pajęczyny.

Inkluzja pajęczyny w bursztynie

Inkluzja pajęczyny w bursztynie. Fot. Mateusz Dominiak, Muzeum Bursztynu w Jarosławcu

Sople i sklejki

Najwięcej resztek pradawnych roślin i zwierząt można znaleźć w bryłkach bursztynu w formie sopla, bo to one ściekały po zewnętrznej części pni drzew, gdzie przemieszczały się drobne zwierzęta. Zdecydowanie rzadsze są inkluzje w innych formach brył powstających wewnątrz drzewa. Najbardziej poszukiwane przez paleontologów są więc sople lub ich fragmenty (skorupki) nazywane też sklejką. Sklejka powstała, podobnie jak sople, na skutek nagromadzenia się w jednej bryłce kolejnych warstw wyciekającej żywicy. Czasami naukowcy używają terminu „bursztyn w bursztynie”. Kolejne warstwy przeważnie są widoczne gołym okiem. Owad czy inny stawonóg często siadał na mokrej jeszcze substancji, po czym przykrywała go nowa partia wyciekającej właśnie żywicy. W jednej bryłce może znajdować się wiele inkluzji zarówno jednego jak i różnych gatunków. Znane są inkluzje kiedy żywica zalała jednocześnie kilkadziesiąt muchówek lub mrówek.

Gromada mrówek, która utonęła w żywicy.

Inkluzje roślinne

Dzięki inkluzjom zidentyfikowano liczne gatunki zwierząt i roślin, tworzące faunę i florę w niegdysiejszym bursztynowym lesie. Gołym okiem jesteśmy w stanie dojrzeć i często nawet zidentyfikować gałązki, liście i owoce, a także fragmenty kory. Specjaliści zaś określają z jakiej rodziny i rzędu „uwięziona” roślina pochodzi i jakie ma właściwości.
Paleobotanicy zidentyfikowali na ich podstawie drzewostan Fennoscandii. Przytaczając za Hanną Czeczot możemy powiedzieć, że spośród rodzin drzew szpilkowych w bursztynowym lesie dominowały:

Pinaceae – 23 gatunki w obrębie 5 rodzajów: Pinus, Larix, Abies, Picea, Piceities.

Najliczniej reprezentowana jest sosna:
Taxodiaceae – 6 gatunków w obrębie 3 rodzajów: Glyptostrobus, Sequoia, Sciadopitys, • 20 gatunków w obrębie 7 rodzajów: Widringtonites, Thuites, Libocedrus, Chamaecypatris, Cupressites, Cupresinanthus, Juniterus.

Świat zwierząt zatrzymanych w bezruchu

W bryłkach bursztynu zachowały się zmumifikowane organizmy zwierzęce sprzed milionów lat. Żywice kopalne to niezgłębione pole badań dla paleontologów zajmujących się życiem zwierząt w dawnych epokach. Inne wrostki (tak inaczej nazywamy inkluzje) zachowały się w starym bursztynie libańskim, inne w bałtyckim, a jeszcze inne w stosunkowo młodym – dominikańskim. Różnice wynikają w dużej mierze z tego, że zwierzęta żyjące w czasach tworzenia się bursztynu libańskiego wymarły do czasu narodzin bursztynu bałtyckiego itd.

O, gdybyś mówić umiała muszko mała,
o ile więcej o świecie byś nam powiedziała.

Immanuel Kant

Dzięki zachowanym w bursztynie bałtyckim inkluzjom zwierząt można więc zidentyfikować owady i drobne zwierzęta żyjące w eoceńskim lesie bursztynowym. Większość z nich należy już do gatunków wymarłych. Bursztyn zwany jest „kapsułą czasu”, bo zatopione w nim zwierzęta nie starzeją się od milionów lat, można wiec badać ich morfologię niemalże tak, jakby miało się przed sobą żywy okaz.

Doskonale zachowany pasikonik w bursztynie bałtyckim.

Park Jurajski – czy można ożywić dinozaura?

Z filmu „Park Jurajski” Stevena Spielberga dowiedzieliśmy się, że możliwe jest odkrycie DNA dinozaurów ukąszonych przez komary – niestety teoria ta nie znalazła naukowego potwierdzenia. Krew po ukąszeniu musi szybko tracić swe właściwości, bo nawet z owadów zatopionych w młodszych żywicach nie udało się wyabstrahować sieci DNA.

Inkluzje zwierzęce są w bursztynie bałtyckim częstsze niż roślinne co zaskakuje, bo wydaje się, że zwierzętom łatwiej było uciec przed lepką substancją. Takie próby były też podejmowane, jednak jak wskazują na to zachowane okazy, często kończyły się źle dla owada czy innego drobnego stworzenia. Znane są liczne inkluzje z fragmentarycznie zachowanymi organizmami. Oznacza to, że insekt próbując wyrwać się ze śmiertelnej pułapki stracił skrzydła, czułki czy odwłok. Wielce ciekawe są również inkluzje przedstawiające „życie codzienne” w bursztynowym lesie. Zwierzęta były zaskakiwane przez żywicę np. w trakcie jedzenia, walki czy podczas kopulacji – i tak zastygły na miliony lat.

Badania inkluzji pozwalają na odtworzenie współzależności i liczebności poszczególnych rzędów i rodzin wśród najliczniejszych w bursztynie bałtyckim stawonogów: owadów i pajęczaków. Do klasy pajęczaków (Arachnida) należy co najmniej 29 rodzin pająków oraz pseudoskorpiony (czyli zaleszczotki) i roztocza. Najbardziej pospolite są inkluzje muchówek. Stosunkowo rzadkie są natomiast wije. Najrzadsze są inkluzje drobnych gadów i płazów. Jaszczurki zatopione w bursztynie bałtyckim to wielka rzadkość. Żaby w bursztynie bałtyckim są właściwie niespotykane, te które pojawiają się na rynku należą do falsyfikatów.

Falsyfikaty inkluzji

Ze względu na wielką popularność inkluzji, począwszy od XVIII wieku, aż do dziś, nagminnym zjawiskiem jest wykonywanie „sztucznych inkluzji”. Najczęstsze są chińskie podróbki inkluzji z plastiku. Te jednak bardzo łatwo odróżnić od prawdziwych bryłek. Wystarczy nakłuć domniemaną inkluzję rozgrzaną igłą. Gdy poczujemy zapach lasu, będziemy mieć pewność, że mamy do czynienia z naturalną żywicą, a nie plastikiem. Trudniej natomiast wychwycić fałszerstwa perfekcyjnie wykonane przy użyciu prasowanego bursztynu i odpowiednio spreparowanych, współczesnych organizmów.

Inkluzje w innych żywicach kopalnych

Stawonogi, a wśród nich owady i pajęczaki występują zarówno w żywicach kredowych jak i paleogeńskich. Szczególnie bogate są one w młodym bursztynie dominikańskim, w kanadyjskich cedarycie, bursztynie z Alvy (Hiszpania), w starym bursztynie libańskim i chińskim bursztynie z Fushun (bliskiego wiekiem naszemu bursztynowi bałtyckiemu). W 2012 roku odnaleziono również 3 inkluzje (2 roztocza i muchówkę) w najstarszym na świecie bursztynie z Dolomitów – organizmy liczą sobie ok. 240 milionów lat.

Opracowanie naukowe: dr Anna Sobecka dla Muzeum Bursztynu w Jarosławcu

#muzeumbursztynu

Kup bilet